Parafia p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Środzie Wielkopolskiej

"Nędznicy"

Strona 1 z 2 (w sumie 16) | Następna » | Powrót do strony głównej

wrz 17 2011

23:25
NĘDZNICY W OBIEKTYWIE AGNIESZKI PIĄTEK Administrator
      
     
     
 
   
lip 7 2011

14:23
NĘDZNICY OCZAROWALI ALE NIE PORWALI Administrator

Musical po średzku
Nędznicy oczarowali, ale nie porwali

Gazeta Średzka nr 27/833, 2011-07-07

Bez wątpienia pierwsza premiera musicalu wystawionego w Środzie przez średzian była dużym wydarzeniem kulturalnym. Pomimo zimna sporo osób zdecydowało się w piątkowy wieczór przyjść na Stary Rynek, by posłuchać i zobaczyć grupę naszych artystów, którzy pod wodzą Przemysława Piechockiego zdecydowali się wystawić „Nędzników” Wiktora Hugo.
Zgodnie z zapowiedziami P. Piechockiego, który spektakl wyreżyserował i napisał scenariusz, była to opowieść oparta na motywach powieści W. Hugo. Wszystko tak zostało przedstawione, by pokazać lady Fantine ­ w tej roli rewelacyjna Monika Buczkowska ­ i jej córkę Cosette. Oczywiście były starcia i dwóch wielkich rywali Valjeana oraz Javerta, świetnie zagrane i zaśpiewane sceny zbiorowe przedstawiające paryski lud bawiący się w karczmie Thenardier`ów, ale też walczący na barykadach, była walka o wolność i miłość... Grupa taneczna budziła podziw nie tylko ze względu na umiejętności taneczne. Pogoda nie sprzyjała w piątkowy wieczór imprezom w plenerze - nie padało, ale było zimno. Większość osób na rynek przyszła ciepło ubrana. Tancerze i aktorzy występowali w strojach odpowiednich do sali lub na upalne popołudnia.
Świetna muzyka, bardzo dobrze zagrane i zaśpiewane sceny zbiorowe, dowcipne teksty, ale też chwilami niezwykły nastrój ­ szczególnie we fragmentach śpiewanych przez solistów ­ psuły względy techniczne. Chwilami nie było słychać nic ­ tu o prawdziwym pechu może mówić Anastazja Łażewska, której piękną arię totalnie zepsuł trzeszczący mikrofon. W innym momencie podniosłą atmosferę rozproszył świetnie słyszalny tekst zza kulis o rozpiętej sukience. Część publiczności nie doczekała końca spektaklu, bo nie dość, że chwilami źle było słychać to i nie było widać. Osoby na miejscach siedzących wytrwały do końca. Ośrodek Kultury zapewnił 350 krzeseł. Co zapobiegliwsi przyszli wyposażeni we własne siedzenia. Osoby, które oglądały spektakl na stojąco z dalszych rzędów nie miały szans obejrzeć tego, co działo się na płycie rynku ­ między innymi świetnych układów choreograficznych przygotowanych przez Patrycję Siódmiak, sceny na barykadzie, w których oprócz obsady musicalu zagrała młodzież z klas wojskowych z Zespołu Szkół Rolniczych. „Musicalowa scena” była zresztą kilkupoziomowa ­ akcja działa się na płycie rynku, na specjalnym podeście, na scenie czyli w karczmie (tu wszyscy widzieli akcję z każdego miejsca na rynku), a także na balkonie w kamienicy państwa Budaszów, gdzie arię śpiewali Valjean, czyli Przemysław Piechocki i dorosła Cosette ­ Monika Pajszczyk. Wiele osób słyszało ją, ale nie widziało, skąd dobiegają głosy.
Pomimo technicznych problemów „Nędznicy” podobali się publiczności, która po blisko dwóch godzinach spektaklu ponadstuosobową grupę aktorów nagrodziła rzęsistymi brawami. Niedosyt jednak pozostał. „Nędznicy” będą po wakacjach powtórzeni, choć ­ jak już teraz uprzedza P. Piechocki ­ prawdopodobnie nie będzie to w plenerze. Trzeba też będzie wprowadzić kilka zmian technicznych.
­ To było ogromne organizacyjne wyzwanie, dużo drobnych spraw było do ogarnięcia ­ wiem, że pewne zmiany będą konieczne, chór był ograniczony wieloma możliwościmi technicznymi, ale teraz jestem dumny ze swoich ludzi ­ podkreśla P. Piechocki. Cała obsada starała się wystąpić na dwieście procent. I dodaje, że dlatego warto dziękować i gratulować wszystkim solistom ­ Anastazji Łażewskiej, Natalii Pajszczyk, Kamili Kaźmierczak, Monice Buczkowskiej, Magdzie Mikołajczak, Magdzie Jagielskiej, Danucie Kosińskiej, Markowi Behnke, Mateuszowi Kopruckiemu, Maciejowi Łażewskiemu, Jędrzejowi Przysiuda, Michałowi Haince, Sebastianowi Łyduchowi, całemu chórowi, aktorom i tancerzom. Słowa uznania należą się Monice Maciejewskiej i Łukaszowi Maciejewskiemu, którzy przygotowali scenografię, oraz Agnieszce Kaźmierczak, która zajęła się charakteryzacją.

lip 6 2011

13:34
GPŚ - WIELKI SUKCES NĘDZNIKÓW Administrator

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 style=

Wielki sukces „Nędzników”

Głos Powiatu Średzkiego nr.13 (80) 6 lipca 2011

Miłość, przeznaczenie, bieda, chrześcijańska przemiana człowieka i czasy rewolucji francuskiej – to tematyka musicalu „Nędznicy”(Les Misérables), który odbył się 1 lipca 2011r. Miejscem inscenizacji był świeżo zmodernizowany średzki Stary Rynek. Motywy przedstawienia zostały oparte na kanwie powieści Wiktora Hugo, o tym samym tytule.
Mimo niezachęcającej pogody na plac rynkowy przybyło wielu średzian, pragnących na własne oczy zobaczyć, co przygotowali dla nich artyści pod opieką Przemysława Piechockiego.
Publiczność świetnie przyjęła aktorów, muzyków i tancerzy, którzy zaprezentowali dla nich szerokie spektrum wrażeń. Oprócz piosenek i żywej gry aktorskiej uwagę zwróciły sceny batalistyczne z efektami pirotechnicznymi w postaci wybuchów i kolorowego dymu. Do tych scen zostali zaangażowani uczniowie z klasy policyjnej i wojskowej, pełniąc rolę statystów. Liczna publiczność nagrodziła artystów owacjami. Były kwiaty i podziękowania. Artyści również podziękowali widzom oklaskami.
lip 6 2011

13:30
GPŚ - ROZMOWA Z PRZEMYSŁAWEM PIECHOCKIM Administrator

Tuż po premierze - rozmowa z Przemysławem Piechockim – dyrygentem Chóru Kolegiackiego pod opieką św. Cecylii i głównym pomysłodawcą całego przedsięwzięcia.

Głos Powiatu Średzkiego nr.13 (80) 6 lipca 2011

GPŚ: Dlaczego akurat „Nędznicy” stali się przedmiotem pańskiego zainteresowania?

Przemysław Piechocki: Uwielbiam musicale, więc i na „Nędzników” musiał przyjść czas. Było „Chicago”, a teraz musical na podstawie powieści Wiktora Hugo. To zdecydowanie obszar moich zainteresowań artystycznych.

GPŚ: Jak długo trwały przygotowania?

Przemysław Piechocki: Trzy miesiące.

GPŚ: Jakie są pańskie wrażenia tuż po premierze?

Przemysław Piechocki: Osobiście całość bardzo mi się podobała, zarówno gorące przyjęcie średzkiej publiczności, która licznie stawiła się na Stary Rynek jak i to, że cały zespół zagrał bardzo dobrze. Niczego moim zdaniem nie brakowało, oprócz lepszej pogody, która nie rozpieszczała nas tego wieczoru. Poza tym jednym aspektem wszystko przebiegało wg planu.

GPŚ: Czy mógłby Pan przytoczyć najzabawniejsze – i te mniej zabawne – chwile podczas przygotowań?

Przemysław Piechocki: Przygotowywaliśmy się trzy miesiące i mam nadzieję, że dla wszystkich artystów była to taka sama przyjemność i zabawa, jak dla mnie.

GPŚ: Uchylmy rąbka tajemnicy, czy na horyzoncie widać już następne projekty?

Przemysław Piechocki: Zdradzę, że w planach mamy wystawienie operetki Karola Szymanowskiego pt. „Loteria na mężów, czyli narzeczony nr 69” (jest to nieopusowany utwór kompozytora Młodej Polski, powstały w latach 1908-1909 – przyp. red.). Już teraz serdecznie wszystkich zapraszam.

GPŚ: Na zakończenie może parę słów od siebie?

Przemysław Piechocki: Bardzo chętnie. Chciałem gorąco podziękować przede wszystkim średzkiej publiczności za przybycie, mimo niesprzyjających warunków pogodowych i za owacje na koniec. Specjalne podziękowania składam też na ręce całej ekipy z Ośrodka Kultury za zbudowanie scenografi i, szczególnie Monice Maciejewskiej i Łukaszowi Maciejewskiemu.
Dziękuję również Patrycji Siódmiak za sprawowanie pieczy nad tancerzami i przygotowanie choreografi i, wszystkim solistom i tancerzom, a także statystom z klas policyjnej i wojskowej.
Szczególnie podziękowania dla najmłodszych artystów, w tym Sebastiana, którego dzisiejszy występ był bardzo udanym debiutem.

GPŚ: Dziękuję za rozmowę.

lip 2 2011

00:35
NĘDZNICY - PO PREMIERZE Administrator
>>> Scena finałowa musicalu NĘDZNICY (link)
cze 30 2011

09:56
NĘDZNICY - JUŻ JUTRO NA STARYM RYNKU Administrator

Premiera
„Nędznicy” już jutro na Starm Rynku

Gazeta Średzka nr 26/832, 2011-06-30

Jutro o 20:30 na Starym Rynku w Środzie rozpocznie się premiera musicalu „Nędznicy”. Przygotowania do spektaklu na rynku rozpoczną się rano. Po południu część rynku będzie zamknięta dla mieszkańców Środy.
Scenografia do spektaklu oraz miejsce na płycie dla aktorów zajmie niemalże połowę powierzchni rynku. Scenografia przygotowana przez Monikę Maciejewską ustawiona będzie od Banku Spółdzielczego do ulicy Kolegiackiej pomiędzy bankiem PKO BP i księgarnią Nowela. Scena główna będzie na budynku ze sklepem tekstylnym „U Waldka”. Część scen będzie rozgrywała się na „scenie” zainstalowanej przy masztach, na ulicy pomiędzy bankiem a księgarnią będzie barykada, z której w czasie spektaklu nie zabraknie wystrzałów. Trzeba liczyć się z tym, że po południu zamknięta dla ruchu samochodowego będzie ulica Kilińskiego na odcinku od skrętu na ul. Szkolną do Placu Kościelnego ­ nie będzie więc można dojechać na parking naprzeciw banku. Organizatorzy proszą, by zwracać uwagę na miejsca oznaczone taśmą ­ wyznaczony teren będzie potrzebny aktorom.
Dla publiczności pozostanie druga połowa rynku. Dla osób, które będą chciały obejrzeć spektakl, przygotowanych zostanie 350 krzeseł ­ powiedziała Gazecie Średzkiej dyrektor OK Jolanta Sołtysiak. Spektakl ma potrwać blisko dwie godziny. Osoby, które liczą na dokładne odtworzenie treści powieści Wiktora Hugo, czeka rozczarowanie. Nędznicy w wersji średzkiej są adaptacją utworu, wyboru wątków dokonał scenarzysta, reżyser, i pomysłodawca przedsięwzięcia Przemysław Piechocki, który zagra Valjeana (dorosłego). Młodego Valdeana zagra Mateusz Koprucki. W rolach głównych wystąpią Michał Haince ­ Javert, Kamila Kaźmierczak ­ madame Thenardier, Maciej Łażewski ­ monsieur Thenardier, Monika Buczkowska ­ Fantine, Cosette: mała ­ Aleksandra Fludra, dorosła ­ Natalia Pajszczyk; Eponine: mała Alicja Typańska, dorosła Anastazja Łażewska; Marek Behnke ­ Marius; miłe Panie to Dorota Kosińska, Magda Mikołajczak i Magdalena Jagielska, w roli ich opiekuna wystąpi Wojciech Pajszczyk. Choreografię przygotowała Patrycja Siódmiak.

cze 29 2011

13:07
NĘDZNICY - PREMIERA Administrator
Obsada:
Jean Valjean (młody) - Mateusz Koprucki
Jean Valjean (stary) - Przemysław Piechocki
Javert (inspektor Policji) - Michał Haince
Madame Thenardier - Kamila Kaźmierczak
Monsieur Thenardier - Maciej Łażewski
Fantine - Monika Buczkowska
Cosette (córka Fantine, mała) - Aleksandra Fludra
Cosette (dorosła) - Natalia Pajszczyk
Eponine (córka Thenardierów, mała) - Alicja Typańska
Eponine (dorosła) - Anastazja Łażewska
Marius Pontmercy - Marek Behnke
Barnatabois - Jędrzej Przysiuda
Kobiety ulicy - Danuta Kosińska, Magdalena Mikołajczak, Magdalena Jagielska
Opiekun kobiet - Wojciech Pajszczyk
cze 23 2011

09:51
PREMIERA NĘDZNIKÓW ZA TYDZIEŃ Administrator

Musical po średzku
Premiera „Nędzników” za tydzień

Gazeta Średzka nr 25/831, 2011-06-22

Za tydzień w piątek 1 lipca wieczorem na Starym Rynku w Środzie obejrzeć będzie można wreszcie średzką wersję „Nędzników”. Dla rynku będzie to prawdziwy chrzest bojowy. Będzie tam bowiem nie tylko dużo muzyki, tańca, ale i scen bitewnych z wybuchami.
Przygotowania do „Nędzników” Przemysław Piechocki rozpoczął na początku roku. Przez kilka miesięcy trwały próby.
Premiera „Nędzników” zaplanowana była w czasie Średzkich Sejmików Kultury. Ponieważ jednak nie można było wówczas jeszcze w pełni „zagospodarować” remontowanego cały czas Starego Rynku ­ premierę zdecydowano się przesunąć do czasu zakończenia prac na płycie.
Ostatecznie termin wyznaczono na piątek 1 lipca. Spektakl rozpocznie się o godz. 20:30. Wstęp na rynek oczywiście dla wszystkich będzie bezpłatny, ale trzeba się liczyć z tym, że zostaną tam wprowadzone ograniczenia dla widzów. Część rynku będzie bowiem zaadap
towana dla potrzeb musicalu. O szczegółach organizacyjnych napiszemy za tydzień.

cze 22 2011

15:40
Administrator

       

 numer 12 (79) 22 czerwca 2011

maj 5 2011

13:26
MIESIĄC DO PREMIERY Administrator

Przygotowania do musicalu
Miesiąc do premiery

Gazeta Średzka nr 18/824, 2011-05-04

Na miesiąc przed premierą musicalu „Nędznicy” większość scen „cząstkowych” została już opracowana i przygotowana. Od jutra rozpoczynają sie wspólne próby śpiewaków i tancerzy. Teraz całe przygotowania nabiorą przyspieszenia.
Obsada, w sumie ponad 70 osób ­ jak szacuje Przemysław Piechocki, ćwiczy od początku kwietnia. Osobno ­ grupa śpiewająca, osobno tancerze pod wodzą Patrycji Siódmiak. Do obsady musicalu dołączą też jako statyści uczniowie klas wojskowych z Zespołu Szkół Rolniczych i być może klasy policyjnej z Zespołu Szkół Zawodowych. Będą oni grać... wojskowych. W sumie więc obsada wzrośnie do minimum stu osób, które obejrzeć będzie można w sobotni wieczór 4 czerwca na Starym Rynku.
To naprawdę spore przedsięwzięcie organizacyjne. Przygotować cały spektakl od strony muzyczno ­ tanecznej to jedno. Teraz cała obsada spotykać się będzie we wtorki i soboty ­ po to by szlifować szczegóły. ­ Jest to bardzo potrzebne, tym bardziej, że chór i tancerze będą aktorami przez całe przedstawienie ­ mówi P. Piechocki, będą brali czynny udział we wszystkich scenach. Czasu zostało niewiele ­ to zaledwie 8 prób zbiorowych. W założeniach próby całej obsady, jeśli tylko pozwoli na to pogoda, będą na placu przy Ośrodku Kultury.
Przez cały czas dodatkowo ćwiczyć indywidualnie będą też soliści i tancerze. Wiadomo już jak zostały obsadzone główne role w musicalu: P. Piechocki to Valjean, Michał Haince zagra Javerta, w roli madame Thenardier zobaczymy Kamilę Kaźmierczak, a jej męża zagra Maciej Łażewski, Fantin zagra Monika Buczkowska, małą Casette Aleksandra Fludra, dorosłą Casette Natalia Pajszczyk; Eponine: małą Alicja Typańska, dorosłą Anastazja Łażewska; Barnatabois ­ Mateusz Kaperski; Marius ­ Marek Behnke; w roli „miłych pań” zobaczymy Danutę Kosińską, Magdalenę Mikołajczak i Magdalenę Jagielską, w roli ich „opiekuna” wystąpi Wojciech Pajszczyk.
Premierę obejrzeć będzie można na Starym Rynku ­ wszyscy z niecierpliwością czekają na zakończenie remontu. W tej chwili nie można jeszcze bowiem zacząć planować dokładnie, gdzie będzie ustawiona scena. Część akcji będzie się dziać na scenie, część na płycie rynku. ­ Wstępnie przewidziane jest, że na połowie rynku będzie scena, a na drugiej połowie będzie publiczność, mówi P. Piechocki, który jest też reżyserem i scenarzystą przedstawienia.
Nie jesteśmy w stanie w tej chwili przewidzieć, ile osób będzie chciało obejrzeć nasz spektakl, dodaje P. Piechocki, dlatego nie wiemy jak to wszystko poukładać i porozstawiać. Być może jakimś rozwiązaniem byłyby bezpłatne wejściówki.
Nad tym niezłym chaosem i wieloma niewiadomymi trzeba jednak zapanować, i choć P. Piechocki wie, że nie będzie to łatwie ­ to z optymizmem patrzy na najbliższe tygodnie. Pracy jest naprawdę wiele. Tym bardziej, że zespół sam przygotowywać będzie na przykład stroje, scenografię nad którą już pracuje Monika Maciejewska, charakteryzacją zajmie się Agnieszka Kaźmierczak.
­ W porównaniu do „Halki” to na pewno o wiele większe przedsięwzięcie. Ale dla średzkiej publiczności warto się starać. I P. Piechocki zachęca do tego, by rezerwować sobie już wolny czas na czerwcową premierę. Jest to opowieść o miłości, przyjaźni, zazdrości, szarej rzeczywistości, śmierci i żałobie, przy świetnej muzyce. Scenariusz, co ciekawe, napisał sam P. Piechocki, przekładając i tłumacząc część tekstu z oryginalnego scenariusza angielskiego.

Strona 1 z 2 (w sumie 16) | Następna » | Powrót do strony głównej